Umów wizytę tel. 505 68 54 54 Rejestracja czynna: Pn-Pt od 8:00 do 21:00, Sob od 9:00 do 18:00

Razem w pandemii, odrębnie w przeżywaniu

Każdy człowiek jest inny i tworzy unikalną, jedyną w swoim rodzaju istotę. Mamy różne historie, inny kontekst społeczno-kulturowy, odmiennie patrzymy na świat, posiadamy unikalną emocjonalność. Tak jak jesteśmy zróżnicowani, tak różnie odbieramy rzeczywistość: zjawiska, które aktualnie dzieją się na świecie, w naszej rodzinie, w naszym życiu. Coś, co dla jednego człowieka jest trudnym wydarzeniem, przez które przejdzie bez większego problemu, dla drugiej osoby może być traumą, z którą będzie borykał się długo – niekiedy nawet całe życie.

Podobnie może być z doświadczaniem izolacji, stanu zagrożenia i wszystkimi procesami, które są z tymi stanami bezpośrednio związane. Czas epidemii często naznaczony jest dramatami dla szczególnie dla tych z nas, którzy tracą bliskich, pracę, czy stabilność finansową. Z drugiej strony może być to czas względnego spokoju i refleksji. Nie ma dwóch takich samych sytuacji, tak jak nie ma dwóch takich samych istnień.

Pozostając w izolacji wszyscy nie odczuwamy tego samego

Dla części z nas sytuacja związana z pandemią będzie bardzo trudna, nie do zniesienia. Może tak być z wielu przyczyn. Osoby ekstrawertyczne, prospołeczne będą bardzo źle znosić czas kwarantanny. Brak ludzi wokół w cielesnym, zwyczajnym kontakcie może stać się dla wielu cierpieniem.

Zamknięcie w domu ponadto często konfrontuje nas z naszym życiem rodzinnym: z jakością naszych bliskich więzi i z nami samymi w takich relacjach. To nieraz mieszanka wybuchowa mogąca skończyć się nawet rozwodami (tak podobno dzieje się już w Chinach po skończonym czasie izolacji).

Dla pozostałych sytuacja izolacji będzie mniej dotkliwa. Zazwyczaj są to osoby czujące się stabilnie finansowo, które mogą się w końcu wysypiać, nasycić bliskimi, zadbać o siebie, regularnie i zdrowo jeść, oddać się przyjemnościom. Nie potrzebują wokół siebie wielu ludzi, cenią sobie spokój i lubią zacisze domowe. Obecnie nie mają tylu bodźców, ile życie zawodowe „na zewnątrz” generuje zazwyczaj na co dzień. Teraźniejsza sytuacja przynosi takim osobom ulgę. Ulgę mimo trudnej ogólnoświatowej sytuacji.

Daj sobie przestrzeń na SWOJĄ akceptację

Warto dać sobie prawo do swoich własnych uczuć i do indywidualnego odbioru tego, co dzieje się wokół nas w związku z pandemią. Taka akceptacja może uchylić drzwi do pozytywnych zmian – modyfikacji w naszym życiu zawodowym albo   prywatnym. Może nie od razu, może małymi krokami, ale uświadomienie sobie, w którym aspekcie życia coś u nas szwankuje jest bardzo ważne. Świadomość to pierwszy krok, a jak mówił  Antoni Kępiński:

„W poczuciu zmienności tkwi zawsze nadzieja lepszego”.

Autorka artykułu:

mgr Katarzyna Piotrowska – psychoterapeutka młodzieży i os. dorosłych w Poradni Zdrowia Psychicznego Educatio

Wspieramy

Karta Warszawiaka
Legionowo - Karta Dużej Rodziny
Nieporęt - Karta Dużej Rodziny
Jabłonna - Karta Dużej Rodziny
Wieliszew - Karta Dużej Rodziny
Serock - Karta Dużej Rodziny
Fundacja PSYCHE Strefa Pozytywnych Myśli
Educar Badania psychologiczne
Espa

Kontakt

google tag